Twarogowe Bułeczki Owsiano-Orkiszowe!

Tłusty Czwartek odszedł już w zapomnienie. Mam nadzieję, że zjedliście swojego ulubionego pączka , a na Waszych buziach pojawił się szeroki uśmiech. Ja wczoraj postanowiłam zrobić podejście do wykonania domowych pączusiów. Nie byłabym sobą, gdybym nie postarała się ich jakoś odchudzić, zrobić w nieco zdrowszy sposób. Padło na PIECZONE PĄCZKI TWAROGOWE. Mimo najszczerszych chęci, różnych wpisów i inspiracji w książkach i internecie, mogę powiedzieć Wam wprost, że NIE DA SIĘ zrobić PIECZONYCH FIT PĄCZKÓW bez tłuszczu . Co więcej, najlepiej jak są smażone. Pączek to pączek. Dlatego nie wierzcie w te dziwne internetowe przepisy z pieczonymi beztłuszczowymi Donutami. To nie powinno się w życiu tak nazywać. ALE! Wyszło mi coś innego, równie pysznego, a mianowicie TWAROGOWE BUŁECZKI, które mają dużą ilość węglowodanów i białeczka, a więc perfekcyjna potreningowa bułeczka :D. Mała ilość składników, łatwe przygotowanie, a radości co niemiara. Serdecznie polecam!
Twarogowe Bułeczki Owsiano-Orkiszowe!

Składniki (16 średniej wielkości bułeczek):

  • 500 g twarogu sernikowego (u mnie Vitello, do serników nadaję się średnio, ale do bułeczek i naleśników jest perfekcyjy Poza tym zawiera tylko 3 składniki: mleko, kultury bakterii i mleko w proszku)
  • 2 jajka
  • 200 g mąki owsianej
  • 250g mąki orkiszowej
  • 30 g odżywki białkowej (u mnie o smaku waniliowym)
  • 120 g ksylitolu/erytrytolu 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • odrobina tłuszczu (olej masło) do wysmarowania bułeczek z wierzchu

Wartość energetyczna 1 bułki: około 181 kcal
Białko: 9g
Tłuszcz: 5g
Węglowodany: 28g

Przygotowanie (Czas bez pieczenia około 15 minut):

  1.  W misce miksuję twaróg, z jajami i cukrem;
  2.  Wsypuję mąkę, przesiewając ją przez sito;
  3.  Dodaje proszek do pieczenia i odżywkę białkową. 
  4.  Całość mieszam/ugniatam RĘCZNIE. Masa ma wyjść kleista (żeby nie kleiła się do rąk, posmaruj ręce olejem);
  5.  Piekarnik nastawiam na 180 stopni, grzanie góra-dół;
  6.  Blachę wykładam papierem do pieczenia; 
  7.  Formuję bułeczki, odkładam na blachę, zachowując minimum 1,5 centymentrowe odstępy i smaruję je z wierzchu olejem (najlepiej za pomoca pędzla);
  8.  Wstawiam do piekarnika na 20 min;

UPRZEDZAM, ŻE NAJLEPIEJ JEŚĆ JE JESZCZE CIEPŁE. Po podgrzaniu w mikrofali też dają radę ;).

Polecam posypać cukrem pudrem (tak, tak, troszkę:P) lub polać gorzką czekoladą roztopioną w kąpieli wodnej z olejem kokosowym lub masłem).
Można również przekroić bułkę i posmarować ją domowymi powidłami lub masłem orzechowym ;).

Informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Rozumiem, zamknij

best email marketing powered by FreshMail