Jak wytrwać w noworocznych postanowieniach?

Jak wytrwać w noworocznych postanowieniach?
Nowy rok to nowe wyzwania, nowe cele i noworoczne postanowienia. Co zrobić, aby z nich po kilku dniach nie zrezygnować, wytrwać w nich jak najdłużej lub może wdrożyć je na stałe w życie?:)

Skoro jest to blog kulinarno-sportowy to napiszę, jak krok po kroku osiągnąć swoje marzenia odnośnie sylwetki, diety, dobrego samopoczucia, bo przecież te czynniki wpływają na nasze zdrowie, a o to głównie chodzi:).

1. TRENUJCIE SILNĄ WOLĘ!

Dzięki umiejętności odmówienia sobie czegoś (słodyczy, fast-food'ów, alkoholu, papierosów i innych używek) osiągniecie szybciej Wasze cele i łatwiej Wam będzie wytrwać w założonych postanowieniach. Naprawdę pracujcie nad silna wolą. Działa ona podobnie jak mięsień. Im więcej ją ćwiczymy, tym staje się mocniejsza. Oczywiście nie musicie rezygnować od razu z wszystkiego, jeśli jest to dla Was naprawdę ciężkie. Proponuję zacząć od zmniejszenia ilości, np. jedzenia słodyczy, stosowania zamienników niezdrowych cukrów i przetworzonych produktów, a z czasem usunięcia ich na dobre.

2. KONIEC Z MYŚLAMI TYPU -> schudnę 5 kg w tydzień, przejdę na detox i będę jeść tylko warzywa i pić same soki oczyszczające!

Od razu mówię stanowcze NIE! Takie postanowienia nigdy się nie sprawdzają! I dobrze, ponieważ są one niezdrowe. Nie dosyć, że efekt jojo murowany, to samopoczucie coraz gorsze, bo czujecie się zmęczeni (zbyt mało kilokalorii), nie macie humoru i chęci do życia. Pamiętajcie, że głodówki tego typu nigdy się nie sprawdzą, bo Wasz organizm nie lubi drastycznych zmian. Ostatnio przyjmował mnóstwo energii pod postacią ryb, barszczu, kapusty, pierogów, a teraz nagle nic? To nie ma sensu. Lepiej uzbroić się w cierpliwość i stopniowo dążyć do celu.

Jeśli planujecie tylko wrócić do sylwetki sprzed Świąt, wystarczy wrócić do produktów/posiłków, które kupowaliście/przygotowywaliście wcześniej. Ta informacja tyczy się osób, które już panują nad swoim żywieniem i wiedzą, co robić, po takim „obżarstwie”.
Natomiast osobą, które od Nowego Roku pragną wreszcie zmienić swoje nawyki na lepsze, radzę porządnie się do tego przygotować. Można oczywiście zrobić to na własną rękę, czytając artykuły w Internecie, książkach, pytając się kolegów/koleżanek. Ale z góry mówię, że każdy z Nas jest inny, inaczej funckjonuje. Niestety diabeł tkwi w szczegółach, a już na pewno jeśli chodzi o żywienie człowieka. Nie wiecie, gdzie zadzwonić? Do kogo się udać? Wyciągam pomocna dłoń.
Jako dietetyk zachęcam do skorzystania z moich usług, dzięki którym przede wszystkim dowiecie się, jakie badania warto zrobić przed przystąpieniem do jakiegokolwiek jadłospisu, na co zwracać uwagę podczas robienia zakupów, jakie jest Wasze dzienne zapotrzebowanie energetyczne, itp. Wystarczy napisać do mnie e-mail (w zakładce kontakt) lub umówić się na konsultację. Bardzo chętnie Wam pomogę.

3. TRENUJCIE ROZSĄDNIE! Osobom, które chcą zacząć swoją przygodę ze sportem, radzę wypróbować kilka aktywności fizycznych, by dowiedzieć się, która z nich Wam się najbardziej podoba. Trening ma być przyjemnością, a nie katorgą :-). Problem z wyborem siłowni? I tu znów mam dla Was propozycję wartą przemyślenia i przede wszystkim wypróbowania.
Box Crossfitowy „Stajnia Crossift”, mieszczący się przy ulicy Głogowskiej 260 to idealne miejsce do uprawiania różnorakiej aktywności fizycznej. Tak, nie pomyliłam się, pisząc różnorakiej, ponieważ Crossfit, to nie tylko podnoszenie sztangi, czy machania kettlem. To przede wszystkim trening funkcjonalny, który można dostosować do każdej osoby, nawet dopiero rozpoczynającej przygodę z aktywnością fizyczną. Wierzcie mi, Nasza kadra trenerska wie, co robi.
Osobom początkującym proponuję trening 3 razy w tygodniu trwający od 30 minut do 1,5 godziny (w zależności od rodzaju treningu). W zupełności wystarczy:). Sportowcom, którzy nie wyobrażają sobie życia bez treningu, zalecam ćwiczyć 5-6 razy w tygodniu, ale z głową! Pamiętajcie, Wasze mięśnie także potrzebują odpoczynku. Regeneracja jest równie ważna jak trening. Lepiej czasami odpuścić jedną sesję, by móc pójść na kolejną z pełnym entuzjazmem i dać z siebie 100% :).
 

4. ZACHĘĆCIE SWOICH BLISKICH DO PRACY NAD SOBĄ!

Razem chodźcie na treningi, spróbujcie się podobnie, zdrowo odżywiać i wspierajcie się nawzajem. Delikatna rywalizacja też nie zaszkodzi :-). Na pewno będzie Wam łatwiej zdobyć swój upragniony cel.

5. ZAPISUJCIE SWOJE OSIĄGNIĘCIA NA DUŻEJ KARTCE!

Badania dowiodły, że takie czynności motywują do dalszych działań. Widząc, co już osiągnęliście, nakręcacie się jeszcze bardziej i macie ochotę na więcej!

6. ZAPISUJCIE CELE REALNE!

Pamiętajcie, nic nie przychodzi od razu, z dnia na dzień. Potrzeba czasu, wytrwałości i cierpliwości, by osiągnąć spektakularne efekty. Dajcie sobie minimum 3 miesiące. To czas, kiedy Wasze ciała mogą się zmienić na dobre zewnątrz i wewnątrz. I co najważniejsze, dążcie do takich celów, które wynikają z Waszej wewnętrznej potrzeby, a nie z presji rodziny czy znajomych. To Wy decydujecie o swoim przyszłym losie, nie Wasi bliscy!

Pracujcie nad sobą, motywujcie się wzajemnie, trenujcie silną wolę, a efekty przyjdą zanim się obejrzycie!!


SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

Informujemy, że nasz serwis internetowy wykorzystuje pliki cookie.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu oraz zbierania informacji dotyczących odwiedzin na stronie. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.

Rozumiem, zamknij

best email marketing powered by FreshMail